Naropa (1016 – 1100) – indyjski jogin urodził się jako książę obdarzony specjalnymi właściwościami. Już w dzieciństwie posiadał miłą powierzchowność, głęboką mądrość oraz poczucie współczucia i dobroci dla innych. Dlatego też jego rodzice postanowili, że najlepszym miejscem rozwoju dla ich syna będzie buddyjski klasztor. Mądrość Naropy szybko stała się bardzo rozległa i głęboko przewyższająca biegłość wszystkich nauczycieli swoich czasów. Stał się jednym z najsłynniejszych uczonych największego ówczesnego uniwersytetu buddyjskiego Nalanda.

Pewnego dnia, kiedy właśnie studiował nauki Buddy, pojawiła się przed nim bardzo szpetna stara kobieta (w rzeczywistości Dakini) i zapytała czy rozumie wewnętrzne znaczenie słów, które czyta. Naropa pojął z zażenowaniem, że tego wglądu właśnie nie posiada. Kobieta uzmysłowiła mu ogromną wagę praktyki oraz opowiedziała mu o swoim urzeczywistnionym bracie Tilopie. Naropa poczuł wielkie oddanie do Tilopy, porzucił sławę profesora na uniwersytecie i wyruszył na poszukiwanie Guru. Przed spotkaniem Tilopy doświadczył wielu niesprzyjających okoliczności i przeszkód nazwanych „dwunastoma budzącymi grozę doświadczeniami”. Spotykał dzikie zwierzęta, przerażające postacie, które wykonywały straszne działania, doświadczał przedziwnych sytuacji, które oczyszczały powoli jego umysł.
Wreszcie spotkał Tilopę, który wystawił go na następne dwanaście ciężkich prób, przełamujących jego pomieszane uczucia i sztywne wyobrażenia. Naropa dzięki ogromnemu zaufaniu i oddaniu dla nauczyciela wytrzymał wszystkie ciężkie próby związane z ogromnym fizycznym bólem. Ostatecznie, Tilopa silnym uderzeniem sandała w głowę Naropy, spowodował jego całkowite Oświecenie.