Zgodnie z wolą Karmapy siódmy Szamar Rinpocze odrodził się w pobliżu rzeki Marchu w 1631 roku w rodzinie koczowników.

W chwili kiedy przychodził na świat dźwięk „gial” (zwycięzki) odbił się echem we wszystkich kierunkach. Już w wieku czterech lat Szamar przejawiał niezwykłe właściwości, np. z niesłychana łatwością wspinał się po wysokich urwiskach skalnych, chociaż na pozór wyglądał jak prosty pastuch i nikomu nie przyszło nawet na myśl, że to inkarnacja wielkiego mistrza.

W tym czasie dziesiąty Karmapa przebywał na dworze władcy prowincji Jyang. Pewnego dnia, w trakcie przemawiania, w czystej wizji ukazał mu się obraz okolicy, w której odrodził się nowy Szamar Tulku. Z miejsca powziął decyzję aby go odnaleźć. Porozdawał wszystkie zgromadzone rzeczy pomiędzy żebraków. Osobiste książki, relikwie i przedmioty rytualne powierzył swojemu służącemu Kuntu Zangpo i przebrany za żebraka wyruszył na poszukiwanie młodego ucznia. Pokonał pieszo całą wschodnią prowincję Kham i kiedy wreszcie odnalazł te okolice, jego ubranie zdradzało uciążliwości długiej wędrówki. W międzyczasie młody Szamarpa miał sen o tym, że zbliża się jego nauczyciel. W ten szczególny dzień spotkania usiadł nad brzegiem rzeki i pilnował jak zwykle pasącego się stada. Kiedy dostrzegł Karmapę, natychmiast go rozpoznał, pomimo stroju w jakim go nigdy nie widział. Przeszedł w bród rzekę i skłonił się do stóp Guru. Spotkanie to było niczym pełne radości odnalezienie się ojca i ukochanego syna. Karmapa powiadomił rodzinę o tym, kim naprawdę jest ich syn i otrzymując od rodziców pozwolenie udał się z chłopcem w powrotną drogę do Jyang. Na miejscu przeprowadził uroczystą ceremonię intronizacji i nadał Szamarpie imię Jeszie Ningpo. Przekazał mu również Czerwoną Koronę Wadżry oraz wszystkie nauki i instrukcje Linii. Potem obaj powrócili do Tybetu.

Kiedy później dziesiąty Karmapa zmarł, siódmy Szamar Rinpocze stał się jego głównym dzierżawcą, reprezentantem i liderem szkoły Kagyu. Po czym rozpoznał jedenastego Karmapę, przeprowadził jego intronizację i przekazał mu wszystkie nauki i instrukcje Linii. Szamar Jeszie Ningpo zmarł w wieku 63 lat.